Argentyński haker Ch Russo włamał się na stronę The Pirate Bay i zdobył 4
miliony nazw użytkowników, adresów email oraz IP, a także wiadomości o
aktywności użytkowników w serwisie.
23-latek wraz z dwoma
współpracownikami wykorzystał lukę w zabezpieczeniach, która dała mu
dostęp do bazy danych. Mógł kopiować, usuwać i zmieniać wszystkie
informacje.
Russo twierdzi, że dane nie zostały skopiowane ani usunięte. Przyznaje
jednak, że zastanawiał się ze znajomymi, ile dane byłyby warte dla
stowarzyszeń firm producenckich i wytwórni muzycznych i filmowych, które
prowadzą walkę z naruszeniami praw autorskich. Dodaje, że hakerzy
chcieli "uzmysłowić ludziom, że ich dane nie są dobrze chronione."
Haker zauważył, że administratorzy The Pirate Bay usunęli już element
strony, który umożliwił mu zyskanie dostępu do bazy danych.
Źródło: boygeniusreport.com



Recenzje

